Sobota.
Wyjątkowo pracująca. Mamy w firmie tak, że dostajemy dużo dodatkowego wolnego, ale niewielką część dni (zazwyczaj wolne piątki by mieć długi weekend) trzeba odpracować.
W tę sobotę postanowiłem uruchomić produkcyjnie jeden z systemów. Standard w IT - "noc z piątku na poniedziałek" to czas największej liczby wdrożeń. Co mogłoby przecież pójść nie tak? Jak się okazało - wszystko. Przejmuję systemy od jednego z wykładowców, który w niedalekiej przyszłości przejdzie na emeryturę. To ten Pan ma w gestii adresację u nas i na moją prośbę ustawił domenę ze starego na nowy system. Poprawiłem wpisy w systemie...
Co mogłoby pójść nie tak? No właśnie wszystko. W tym momencie zaczyna się historia trwającej 2 godziny i 30 minut walki zakończonej naszym zwycięstwem. Okupione ono zostało mnóstwem pracy i nerwów, ale się udało. System działa prawidłowo.
Co było nie tak?
Po przełożeniu domeny należy zmienić wpisy w konfiguracji systemu. Zmian tych dokonałem. Baza danych jednak ich nie przyjęła i powstała dziwna ścieżka przekierowań.
Później dowiedziałem się, że to znany problem i jest rozwiązanie - ściągnąć bazę, zmienić wpisy w pliku wynikowym, załadować bazę.
Di end!
Wyjątkowo pracująca. Mamy w firmie tak, że dostajemy dużo dodatkowego wolnego, ale niewielką część dni (zazwyczaj wolne piątki by mieć długi weekend) trzeba odpracować.
W tę sobotę postanowiłem uruchomić produkcyjnie jeden z systemów. Standard w IT - "noc z piątku na poniedziałek" to czas największej liczby wdrożeń. Co mogłoby przecież pójść nie tak? Jak się okazało - wszystko. Przejmuję systemy od jednego z wykładowców, który w niedalekiej przyszłości przejdzie na emeryturę. To ten Pan ma w gestii adresację u nas i na moją prośbę ustawił domenę ze starego na nowy system. Poprawiłem wpisy w systemie...
Co mogłoby pójść nie tak? No właśnie wszystko. W tym momencie zaczyna się historia trwającej 2 godziny i 30 minut walki zakończonej naszym zwycięstwem. Okupione ono zostało mnóstwem pracy i nerwów, ale się udało. System działa prawidłowo.
Co było nie tak?
Po przełożeniu domeny należy zmienić wpisy w konfiguracji systemu. Zmian tych dokonałem. Baza danych jednak ich nie przyjęła i powstała dziwna ścieżka przekierowań.Później dowiedziałem się, że to znany problem i jest rozwiązanie - ściągnąć bazę, zmienić wpisy w pliku wynikowym, załadować bazę.
Di end!
Komentarze
Prześlij komentarz