Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2019

Z pamiętnika Sysadmina - część 1

W piątek był człowiek od telefonów. Stwierdził, że w jednym z pomieszczeń jest źle wykonane podłączenie. Przepiął telefon na inny port w switchu. Oznaczało to także przepięcie innego kabla. Najpierw trzeba było go odłączyć, przekrosować połączenia... szkoda tylko, że kabla, który mu został w ręce nie podpiął z powrotem. Straciłem dziś czterdzieści minut na szukaniu awarii, bo w jednym z pomieszczeń  nie było dostępu do sieci. Tak. Wystarczyło wpiąć kabel z powrotem. Nie, nie widziałem wcześniej tych switchy i nie znałem ich konfiguracji. Di end!

Piknik Naukowy 2019

Tydzień temu,  w sobotę 11 maja 2019, na Stadionie Narodowym odbył się Piknik Naukowy. Poszliśmy rodzinnie. Zwiedziliśmy większość stanowisk. Co zobaczyliśmy? Na przykład takiego tańczącego robota:  Ładnie się zaprezentował, prawda? Duża liczba stanowisk zorganizowana została przez instytucje naukowe i edukacyjne - w tym uczelnie i koła naukowe. Udało nam się zobaczyć generator plazmy: I coś, z czym wszyscy mamy kontakt (a raczej z czego korzystamy), ale praktycznie nikt nie wie jak TO wygląda. Zgadniecie o czym mowa patrząc na zdjęcia? Nic Wam nie mówią zdjęcia? To monolit krzemu - z niego budujemy procesory i układy scalone.  Jakieś znajome te literki... I to było stanowisko, które najbardziej się podobało Młodej. Tutaj zobaczyliśmy system  (makietę) wtłaczania świeżego powietrza do domu i wyciągania powietrza zanieczyszczonego: i można było pobawić się także zaprogramowanymi klockami - modelem suwnicy magazyno...

Nowe bebechy

Czwartek , Drugi maja 2019. Po wielu perypetiach w podróży z Targówka na Ochotę dotarliśmy z Młodą do Wujka. Postanowiłem odkupić od kumpla dwie rzeczy: zasilacz oraz monitor. Zasilacz potrzebny mi był do uruchomienia mocniejszej karty graficznej, a monitor na wymianę - stara IIYAMA postanowiła umrzeć. Szczerze mówiąc to nie pamiętałem jaki to zasilacz. Pamiętam, że kiedyś o nim rozmawialiśmy. No i jak już dostałem do rąk i się przyjrzałem... ładne pudełko? No i monitor - 24" Asus. Otwieranie pudełek w domu... poczułem się jak dzieciak na Boże Narodzenie. Jak gdybym otwierał prezenty od św. Mikołaja. Wszystko nowiuteńkie. Używane (podobno). Nie widać żadnych śladów. A to już sam zasilacz i tabliczka znamionowa. Zapowiadało się bardzo ciekawie. Na testy obciążeniowe przyjdzie jeszcze czas. Może zabiorę się za to w weekend po powrocie z Electronics Show. Zobaczcie jak ładnie ten zasilacz jest wykonany. Wszystkie elementy są spasowane idealnie. Jakość tworzyw jest naprawdę w...