Przejdź do głównej zawartości

Piknik Naukowy 2019

Tydzień temu,
 w sobotę 11 maja 2019, na Stadionie Narodowym odbył się Piknik Naukowy. Poszliśmy rodzinnie. Zwiedziliśmy większość stanowisk.

Co zobaczyliśmy?

Na przykład takiego tańczącego robota: 

Ładnie się zaprezentował, prawda?

Duża liczba stanowisk zorganizowana została przez instytucje naukowe i edukacyjne - w tym uczelnie i koła naukowe. Udało nam się zobaczyć generator plazmy:


I coś, z czym wszyscy mamy kontakt (a raczej z czego korzystamy), ale praktycznie nikt nie wie jak TO wygląda. Zgadniecie o czym mowa patrząc na zdjęcia?


Nic Wam nie mówią zdjęcia? To monolit krzemu - z niego budujemy procesory i układy scalone. 

Jakieś znajome te literki...

I to było stanowisko, które najbardziej się podobało Młodej. Tutaj zobaczyliśmy system  (makietę) wtłaczania świeżego powietrza do domu i wyciągania powietrza zanieczyszczonego:

i można było pobawić się także zaprogramowanymi klockami - modelem suwnicy magazynowej:


Kula plaznowa, a w tle generator fuzji. Po chwili włączony i produkujący plazmę ku uciesze widzów:



Na koniec - eye tracker - śledzenie ruchów oczu i możliwość sterowania dzięki tym ruchom komputerem - takie urządzenie jeszcze niedawno wydawało się fantazją naukową, a dziś może pomóc osobom niepełnosprawnym w sterowaniu urządzeniami elektronicznymi:


Pozostało czekać do przyszłego roku na kolejną edycję Pikniku Naukowego.




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

DEJ mnie ten kąputer. Mam horom curke...

Wszystkim DEJom... Jestem członkiem różnych grup dyskusyjnych na Facebooku. Jedną z nich jest Spotted: Dej . Grupa zrzesza ludzi wyśmiewających wszelkie przejawy "DEJ" czyli typowo roszczeniowej postawy wszelakich "madek" i "tatełów" - ludzi, którzy zasłaniając się dobrem dzieci chcą wycisnąć ze wszelkich możliwych programów socjalnych jak najwięcej tylko się da - jak sok z cytryny. Ludzie ci najczęściej posługują się łamaną polszczyzną, brakuje im nawet podstaw wykształcenia ekonomicznego przez co nie rozumieją, że wszystkie programy socjalne muszą spowodować podniesienie cen i podatków, ludzie, którzy tylko by brali, brali, brali... Artykuł , który rozpoczął całą dyskusję na moment pisania notki (2020-03-31 g. 21:33) ma 221 komentarzy. Chyba nigdy tyle nigdzie nie było pod moimi postami - nawet za najlepszych czasów forów internetowych. O co chodzi w artykule? Rząd przekazuje kolejne pieniądze na świadczenia socjalne. Tym razem na zakupów komputer...

Praca na uczelni ma wiele zalet.

Jest coś szczególnego w pracy adminów na uczelniach. W przeciwieństwie do firm gdzie pracowałem – zarówno korporacji jak i małych czy średnich przedsiębiorstw tutaj nie ma pośpiechu. No, zazwyczaj go nie ma. W większości przypadków moja praca wygląda w ten sposób, że robię listę zadań do wykonania, następnie staram się wymyślić jak coś zrobić i jeśli spełnia kryteria to robię to. Plan pracy na tydzień jest dla mnie ważnym elementem. Harmonogram pozwala mi przewidzieć ile czasu potrzebuję na każde zagadnienie. Najwięcej dzieje się w poniedziałki. Sprawdzam po weekendzie czy wszystko działa jak należy, czy nic się przez te dwa dni nie wyłożyło, czy nie trzeba czegoś pilnie poprawić. Z każdym kolejnym dniem zadań jest coraz mniej. Piątki staram się przeznaczać na rozwój – czytam artykuły, książki, a niedługo pewnie wrócę do szkoleń online. Stereotyp mówi, że admin to człowiek oglądający przez cały dzień śmieszne koty w Internecie. Jak w każdej legendzie i tutaj jest ziarno prawdy. Na ucz...

Wirtualizacja - czym jest i po co nam w ogóle?

Dawno, dawno temu... Dawno temu zasady były proste - jeden komputer to jeden system operacyjny. Co prawda już w latach 60-tych XX w. pojawiały się próby wirtualizacji czyli maksymalnego wykorzystania przez oprogramowanie systemowe jednak o pełnej wirtualizacji możemy mówić  dopiero od połowy poprzedniej dekady XXI w. Wcześniej by budować maszyny wirtualne potrzebne były olbrzymie komputery, a same maszyny zazwyczaj były kopiami bazowego systemu operacyjnego, co zwiększało wykorzystanie procesora. Wraz z osiągnięciem odpowiedniej mocy obliczeniowej przez komputery osobiste oraz serwery należące do firm czy instytucji publicznych prace nad wirtualizacją przyspieszyły. Dzięki staraniom producentów oprogramowania możemy dziś dzielić nie tylko zasoby procesora (CPU) lecz także pamięci swobodnego dostępu (RAM) czy zasobów dyskowych (HDD/SSHD/SSD). Większość oprogramowania, które dostępne jest dla profesjonalistów możemy zainstalować w domu, na naszych komputerach stacjonarnych czy l...